MPK News
Z pasją o komunikacji!

Takiej książki we Wrocławiu brakowało. Wreszcie, po wielu miesiącach oczekiwania do księgarń trafiła książka Tomasza Sielickiego „Wrocławskie tramwaje konne” wydana przez łódzkie wydawnictwo Księży Młyn.

 

Przyznajemy, że autor dał nam na siebie długo czekać, ale efekt jest znakomity. Pozycja robi wrażenie i to pod wieloma względami.

 

„Wrocławskie tramwaje konne” to monografia opisująca najstarsze dzieje transportu zbiorowego we Wrocławiu. Autor porusza nie tylko temat tramwajów, chociaż istotnie to tramwaje konne i obsługująca je prywatna spółka Breslauer Straβen-Eisenbahn-Gesellschaft stanowią główną oś publikacji. Dużą zaletą książki jest to, że dzieje transportu pokazano na szerokim tle rozwoju Wrocławia i jego układu komunikacyjnego pod koniec XIX w. Mowa jest więc i o omnibusach konnych, o niezrealizowanych koncepcjach tramwajów konnych, o budowie tras krok po kroku czy o pierwszych tramwajach elektrycznych. Przedstawiono także kwestie planowania transportu miejskiego przez władze miejskie ówczesnego Wrocławia wraz z kulisami powołania komunalnego przewoźnika. Historię tramwajów konnych można w książce prześledzić aż do elektryfikacji, a nawet dalej – do wykupu spółki BSEG przez miasto.

 

Rozdziały szczegółowe pozwalają zapoznać się z taborem, końmi, zajezdniami, taryfą czy organizacją przedsiębiorstwa. Wiele wątków jest całkowicie nieznanych.

Czytanie materiałów źródłowych to była fascynująca przygoda. Chyba najbardziej zapadł mi w pamięci artykuł opisujący działanie pierwszej we Wrocławiu zwrotnicy, którą można nazwać poniekąd automatyczną. Pomiędzy szynami w bruku zainstalowana była stalowa rama wypełniona brukiem. Ramę podparto na środku, więc mogła ona lekko opadać na prawą lub lewą stronę. Z nią za pomocą cięgna przytwierdzona była iglica. Jeśli koń był prowadzony bliżej prawej szyny, zapadnia opadała na prawo i iglica ustawiała się właśnie w takim kierunku – tłumaczy Tomasz Sielicki, autor książki.

Taką zwrotnicę zamontowano np. na pl. św. Krzysztofa, na którym część tramwajów jechała prosto – do ul. Traugutta, a część skręcała w ul. Wierzbową, w kierunku dworca – dodaje.

 

 

Niezwykłą wartością publikacji jest materiał ilustracyjny – w sumie ponad 330 rycin. Wśród nich są fotografie i pocztówki – częściowo ze zbiorów autora, częściowo pochodzące od wrocławskich kolekcjonerów. – Myślę, że największą atrakcją są oryginalne projekty tras zgromadzone w Archiwum Państwowym we Wrocławiu. Zachował się praktycznie komplet rysunków, na których widać jak wrysowywano zakręty w wąskie staromiejskie uliczki, np. przy Uniwersyteckie. Dzięki uprzejmości dyrekcji Archiwum Państwowego w książce zaprezentowano najciekawsze projekty – mówi autor. – Są one zebrane w dodatku na końcu publikacji jako swojego rodzaju załącznik – dodaje.

 

 

Monografia w zasadzie porządkuje ten okres historii wrocławskiej komunikacji miejskiej. Możemy więc prześledzić planowanie i budowę poszczególnych odcinków. Rozwój całej sieci tramwajowej można prześledzić na grafikach. Na nich zaprezentowano przebieg torów, mijanki, przystanki oraz wszystkie późniejsze zmiany. – Przyznaję, że wykonanie kompletów rysunków było dla mnie chyba największym wyzwaniem. Ich przygotowanie trwało pół roku – wyjaśnia Sielicki.

Cała książka jest owocem ponad pięciu lat pracy, w tym kwerend we wrocławskich i berlińskich archiwach. Ciekawym dodatkiem są tłumaczenia z języka niemieckiego dokumentów źródłowych takich jak umowy pomiędzy spółką a miastem czy regulacje policyjne dotyczące ruchu tramwajowego we Wrocławiu. Książka mimo że jest naukowa, napisana jest przystępnym językiem. Indeks nazw niemieckich i polskich pozwala na łatwe rozpoznanie opisywanych miejsc. Autor także zapewnia szczyptę humoru zamieszczając tłumaczenia artykułów z prasy wrocławskiej z końca XIX w., które niekiedy w sposób dowcipny i anegdotyczny uzupełniają obraz nieznanego Wrocławia.

 

„Wrocławskie tramwaje konne” to obowiązkowa pozycja dla wszystkich, którzy interesują się historią naszego miasta, a w szczególności rozwojem wrocławskich tramwajów. Gratulujemy i pozwalamy sobie już teraz wyrazić chęć przeczytania następnej części.

 

Zapraszamy na oficjalną prezentację książki, która odbędzie się w najbliższy czwartek, 16 listopada 2017 r. o godzinie 17.00 w Sali Wielkiej wrocławskiego Ratusza (wejście od pomnika Fredry, I piętro). Wstęp wolny. Na spotkaniu Tomasz Sielicki zaprezentuje krótko temat wrocławskich tramwajów konnych. Będzie też można nabyć książki z autografem autora.

 


KUP KSIĄŻKĘ W SUPER CENIE