MPK News
Z pasją o komunikacji!

Na samym początku chciałabym serdecznie podziękować firmie SaalDigital za przyłączenie do projektu i umożliwienie przetestowania jednego ze swoich produktów.

Fotografowaniem pojazdów komunikacji publicznej zajmuję się już ponad 10 lat. Na początku były to zwykłe, najprostsze zdjęcia, robione jeszcze aparatem analogowym. Miało być ich tylko trochę, na pamiątkę. Ale dość szybko się wkręciłam i po zakupieniu pierwszej cyfrówki, pstrykałam wszystko co się rusza. Masa zdjęć na dysku komputera rosła. Jednak mimo wielu oczywistych zalet zdjęć cyfrowych, czegoś mi brakowało. Otóż jestem fanką zdjęć tradycyjnych, na papierze. Jak dotąd kilkukrotnie próbowałam wywołać/wydrukować część swoich fotografii. Ale z dwóch pierwszych podjętych prób byłam bardzo niezadowolona. Źle przycięte, nie takie barwy, za mało lub za dużo kontrastu - i w efekcie wyglądały zupełnie inaczej niż na komputerze. To tylko kilka wad z którymi się spotkałam. Zraziłam się do zewnętrznych firm oferujących foto-usługi. Postanowiłam spróbować drukowania w domu. I nawet mimo tego, że wychodzi to najdrożej, to także nie jestem w pełni zadowolona. Ale jak dotąd była to najlepsza opcja.

Ostatnio przeglądając informacje w internecie trafiłam na ciekawą reklamę firmy SaalDigital. Proponowali wzięcie udziału w teście ich fotoksiążek. Kupon rabatowy w zamian za recenzję? Nie trzeba było mnie namawiać. Zawsze chciałam mieć taką fotoksiążkę z własnymi zdjęciami, ale miałam obawy co do ceny i jakości. Zgłosiłam się i po wstępnej weryfikacji przystąpiłam do projektu. Firma oferuje darmowe oprogramowanie do tworzenia swoich produktów. Proste w obsłudze i bardzo intuicyjne. W dodatku pełne gotowych szablonów, z których można skorzystać, a także do woli je modyfikować. Po wybraniu najlepszych i najciekawszych zdjęć, co zajęło mi dobre kilka godzin, zabrałam się za projektowanie. Wybrałam jeden z najprostszych wzorów - bardziej przypominający zwyczajny album - same zdjęcia, bez opisów. Po złożeniu zamówienia, pozostało mi czekać. Czułam się dość podekscytowana, bo w fotoksiążce mogłam zawrzeć zdjęcia różnych wielkości i formatów - od zwykłych po panoramiczne. Byłam bardzo ciekawa jaki będzie efekt końcowy, bo już na pierwszy rzut oka firma SaalDigital wyglądała na bardzo profesjonalną. I nie pomyliłam się. Zaledwie po kilku dniach miałam swoją fotoksiążkę już u siebie. Aż nie wiem co powiedzieć... jestem zachwycona! Jakość zdjęć jest fenomenalna. Wyglądają zupełnie tak, jak je widziałam na ekranie monitora. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak dokładnym odwzorowaniem kolorów i kontrastu. Nawet drukując fotografie w domu - nie udało mi się tego nigdy osiągnąć. Podobnie było ze zdjęciami wysyłanymi do projektu naszego kalendarza WK - mimo tego, że kalendarze były drukowane przez profesjonalne drukarnie, w żadnym z nich zdjęcia nie wyglądały tak dobrze. Cała fotoksiążka jest wykonana wręcz perfekcyjnie. Twarda, błyszcząca okładka nadaje jej wygląd luksusowej, a grube strony wewnętrzne łączone są na płasko, co sprawia, że zgięcie nie niszczy jakości zdjęć panoramicznych. Za dużo się zachwycam? Być może. Ale na prawdę nie mam się do czego przyczepić, bo próbowałam już wielu opcji "przelewania" moich zdjęć na papier, i jak dotąd żadna nie dawała takich efektów. Jeśli miałabym na siłę szukać wad otrzymanego produktu, to jest jedna - wysoka cena. Ale jakość wykonania całkowicie ją usprawiedliwia.

Poniżej prezentuję kilka zdjęć, żebyście sami mogli ocenić, nie tylko jakość, ale także samą fotoksiążkę, jako dobry pomysł na spełnianie swojej fotograficznej pasji.

 

  • Galeria
  • fottrans1a
  • fottrans2a
  • fottrans3a
  • fottrans4a
  • fottrans5a
  • fottrans6a
  • fottrans7a
  • fottrans8a
  • fottrans91a
  • fottrans9a