W sobotę 24 października 2026 r. odbędzie się wielka premiera autobusu Jelcz L11, którego remont, wspierany przez Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu, właśnie się kończy.
Autobus ten należy do Klubu Sympatyków Transportu Miejskiego, a dzięki generalnemu remontowi flota sprawnych zabytkowych autobusów stowarzyszenia powiększy się, przez co mieszkańcy i turyści odwiedzający Wrocław będą mogli poznać kolejny kawałek historii komunikacji naszego kraju. Autobusy Jelcz L11 były autobusami lokalnymi, czyli w założeniu nie miały kursować w ramach komunikacji miejskiej (co jednak się czasem zdarzało), lecz na ogół jeździły jako autobusy PKS. O tej i o innych ciekawostkach będzie można dowiedzieć się podczas wydarzenia.
Wrocławski Klub Sympatyków Transportu Miejskiego, oprócz opiekowania się pojazdami należącymi do Gminy Wrocław, posiada też własną kolekcję zabytkowych tramwajów i autobusów. Wśród nich od 2011 r., a więc od początku działalności Klubu, jest bohater nadchodzącego wydarzenia, czyli Jelcz L11. To przedstawiciel wyjątkowej serii autobusów produkowanych w Jelczańskich Zakładach Autobusowych w latach 1988–1989. Z wyglądu przypomina on typowego Jelcza M11 z ulic wielu polskich miast. Jednak wersja lokalna tego modelu, oznaczona właśnie znakiem L11, różniła się przede wszystkim detalami wnętrza. Liczba miejsc siedzących została zwiększona z 30 (w wersji miejskiej) do 44. Charakterystycznym elementem wnętrza były też półki podsufitowe na bagaże oraz nie w pełni zabudowana kabina kierowcy. Co ciekawe L11 posiadały też koło zapasowe. Od zewnątrz z kolei najbardziej odróżnia go od wersji miejskiej układ drzwi. Z trzech par dwuskrzydłowych pozostawiono jedynie dwie pary – na początku oraz na końcu pudła autobusu. Warto jeszcze dodać, że zarówno Jelcze M11, jak i L11, to efekt kooperacji zakładów w podwrocławskim Jelczu z węgierskim Ikarusem. Lata 80. to okres kryzysu. Stan wojenny i sankcje przełożyły się na nie najlepszą kondycję gospodarczą. Te czynniki spowodowały, że fabryka silników w Mielcu nie była w stanie wyprodukować należytej ilości silników leżących SW680, a fabryka w Jelczu doposażyć swoje produkty w importowane części. Tymczasem w gospodarce planowanej najważniejsza była realizacja planu, czyli wyprodukowanie odpowiedniej liczby autobusów. Ponieważ nie udało się osiągnąć zakładanego poziomu produkcji autobusów typu PR110M, a po ulicach jeździło już trochę Ikarusów, to postanowiono rozpocząć wspomnianą wyżej kooperację z węgierskim producentem. W myśl umowy zawartej w 1983 r. Ikarus miał dostarczać podwozia razem z silnikiem, skrzynią biegów i osiami, a Jelczańskie Zakłady Samochodowe dokonywały zabudowy na takim podwoziu specjalnie zmodyfikowanego nadwozia Jelcza PR110M. Efektem jest właśnie typ M11 i L11, które od Jelcza PR110 różniły się tym, że były metr krótsze (bo takie były węgierskie podwozia), czyli miały 11 m długości.
Od momentu produkcji w styczniu 1989 r. ten konkretny egzemplarz (posiadający numer seryjny 1264) służył w dzierżoniowskim oddziale PKS. Po restrukturyzacji przejęła go spółka PKS Dzierżoniów. Autobus ten posiadał wówczas numer boczny X-90523. Przez lata kursował właśnie w tamtej części Dolnego Śląska, także jako autobus miejski ZKM Bielawa. Wycofany z ruchu został w 2010 r., będąc wówczas na stanie ząbkowickiego oddziału PKS Dzierżoniów, a już rok później stał się zaczątkiem kolekcji KSTM. Stan techniczny autobusu był jednak kiepski, a środków na kompleksowy remont wciąż brakowało, dlatego dopiero przed kilkoma laty pojawiła się szansa na jego remont, gdy projekt ten wygrał w konkursie konserwatorskim, otrzymując dofinansowanie ze środków Gminy Wrocław (a konkretnie z biura Miejskiego Konserwatora Zabytków).
Na kompleksowy remont autobus pojechał do zakładów naprawczych w Bralinie, specjalizujących się w remontach zabytkowych autobusów. Naprawić trzeba było praktycznie wszystko. Zdemontowano więc wszystkie elementy aż do odsłonięcia kratownicy, którą najpierw wypiaskowano, potem przespawano w wymagających tego miejscach, a ostatecznie pokryto podkładem i zakonserwowano. Zdemontowano także nieoryginalne elementy, które zostały wstawione podczas remontu autobusu w 2001 r. Naprawiono elementy blacharskie, elektrykę, układ hamulcowy, kierowniczy, pneumatyczny, chłodzenia. Regeneracji poddano prawie wszystkie części. Odrestaurowano całe wnętrze, łącznie z obiciami siedzeń. Autobus jest więc dosłownie jak nowy, chociaż to wciąż ten sam oryginalny Jelcz L11.
Sobotnia premiera przybierze formę zlotu autobusów Jelcz L11 i pochodnych (czyli właśnie Jelcz M11) z całej Polski. Zajezdnię Popowice zaszczycą pojazdy z Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie, MPK Poznań, Galicyjskiego Stowarzyszenia Miłośników Komunikacji w Nowym Sączu, ZKM Sochaczew, Fundacji Retro-Zajezdnia w Dąbrowie Górniczej, MPK Kraków, PKM Sosnowiec oraz pojazdy z Lublina i Świerklańca. A skoro pojawią się tak znamienici goście, to wydarzenie rozpocznie się oczywiście od wystawy taboru. Ta wystartuje już o godz. 10:00 i potrwa do godz. 12:00. Zapraszamy szczególnie na godz. 10:30, ponieważ wtedy przy głównym bohaterze dnia, czyli wyremontowanym Jelczu L11 z kolekcji KSTM, odbędzie się prelekcja poświęcona historii autobusów tego typu oraz tego konkretnie egzemplarza.
Aby historię komunikacji poznawać nie tylko przez oglądanie pojazdów, nie zabraknie także możliwości przejażdżki nimi. Wszystkie Jelcze w tym dniu będą obsługiwać specjalną bezpłatną linię E, łączącą Pilczyce z Biskupinem. Jej trasa będzie oczywiście nawiązywała do trasy dawnej linii pospiesznej. Oto jej przebieg:
PILCZYCE – Lotnicza – Bajana – Bystrzycka – Balonowa – Na Ostatnim Groszu – Legnicka – pl. Jana Pawła II – Ruska (w drugą stronę ul. św. Mikołaja) – Kazimierza Wielkiego – Oławska – Traugutta – pl. Powstańców Warszawy – pl. Grunwaldzki – Curie-Skłodowskiej – Wajdy – Wróblewskiego – Olszewskiego – BISKUPIN
Bezpłatna linia będzie kursować od około godz. 12:00 do 16:30 z częstotliwością co 10–20 minut. Zgodnie z tradycjami linii pospiesznych większość przystanków na trasie będzie miała status „na życzenie”. Szczegółowy rozkład jazdy można znaleźć na stronie organizatora: www.kstm.pl.

Zachęcamy do odwiedzenia w tym dniu Zajezdni Popowice oraz wykonania wielu pamiątkowych zdjęć. W końcu współcześnie nieczęsto można spotkać tyle Jelczy w jednym miejscu, a tym bardziej kursujących na linii z taką częstotliwością – jak dawniej do najważniejszych zakładów pracy w mieście.

















