MPK News
Z pasją o komunikacji!

Jeśli chcesz wiedzieć ile musisz czekać na tramwaj albo autobus, lepiej nie sprawdzaj tego na elektronicznych tablicach (rondo Reagana, pl. Kromera, Dworzec Nadodrze), bo możesz zostać wprowadzony w błąd.

Okazuje się, że system błędnie oblicza czas dotarcia pojazdu na przystanek i nie jest w stanie określić realnego czasu jego przyjazdu. Pasażerowie skarżą się, że system wprowadza w błąd bardzo często, choćby w taki sposób, że w ostatniej chwili zmieniają się godziny odjazdów.

Specjaliści w MPK twierdzą, że owszem - godziny mogą być wyświetlane błędnie, ale sytuacje takie są pojedynczymi i bardzo rzadko występującymi przypadkami. Janusz Krzeszowski (rzecznik MPK) twierdzi iż: - Czasami sygnał zanika, ale nie jest to zjawisko częste.

Jaki sygnał? Tu trzeba wyjaśnić zasadę działania wyświetlaczy. W odległości trzech przystanków od węzła zamontowany jest czujnik, który sprawdza czy tramwaj bądź autobus porusza się zgodnie z rozkładem. Gdy autobus czy tramwaj pojawi się na punktach kontrolnych z opóźnieniem, informacje te są wyświetlane na tablicach. 

Janusz Krzeszowski dodaje: System będziemy modernizować. Zresztą zostanie zmieniony, gdy w mieście zainstalowany zostanie inteligentny system transportu. Wtedy też nie będzie już podawanej godziny przyjazdu, tylko dowiemy się z tablicy, za ile pojazd przyjedzie na przystanek.