MPK News
Z pasją o komunikacji!

Dwie rozbite Škody 19T - to efekt wypadków, które miały miejsce w przeciągu zaledwie TRZECH dni. Zniszczone tramwaje były jednymi z najnowszych we Wrocławiu.

Woziły pasażerów na liniach Tramwaju Plus. Docelowo wrocławskie MPK ma mieć w posiadaniu 31 sztuk takich tramwajów. Póki co jest ich 27, więc nie zakończyła się jeszcze dostawa, a dwa już są rozbite i muszą powrócić do czeskiego Pilzna w celu naprawy. Co zawiniło lub kto?

 

O tym poniżej:

  • Pierwszy wypadek miał miejsce we wtorkowy wieczór (01.11.2011r.). Zdarzenie miało miejsce na skrzyżowaniu ulic Widok i Kazimierza Wielkiego. Uczestniczyły w nim dwa tramwaje - Konstal 105NaWr na linii 3 oraz Škoda 19T linii 33 PLUS. Było to czołowe zderzenie, ponieważ najprawdopodobniej źle ustawiona była zwrotnica i tramwaj mający pojechać na wprost, skręcił w lewo wbijając się w przód Škody. Osiem osób odniosło niegroźne obrażenia (po badaniach w szpitalu zwolniono ich do domów). Na czas usuwania skutków wypadku wyznaczono objazdy. Komisja wypadkowa przystąpiła do badania przyczyn wypadku.
  • Znacznie poważniejszym okazał się być piątkowy wypadek (04.11.2011r.). Na stojący tramwaj linii 20 ( Konstal 105Na) z całym impetem najechała Škoda 19T (linia 33 PLUS), wbijając się w tył tramwaju. Ten z kolei uderzył w poprzedzający go tramwaj linii 20, stojący na przystanku. To dramatyczne zdarzenie miało miejsce około godziny 8:35 przy centrum handlowym Magnolia Park. Liczba poszkodowanych w tym wypadku wzrosła z 21 do 33 osób. Poważnie rannych zostało 10 osób. Przewieziono ich do wrocławskich szpitali. Najciężej ranni to motorniczy tramwaju linii 33 PLUS i pasażer 10-tki, który stał na końcu wagonu, a siła uderzenia wbiła go pod fotel. Pomocy musieli udzielić mu strażacy, wycinając siedzenie.
    Przyczyna zdarzenia? Prawdopodobnie to brak prądu w trakcji. Świadkowie relacjonują, że tramwaj linii 10 nagle się zatrzymał, czego nie zdążył zrobić już motorniczy w 19T. Od czasu gdy po ul. Legnickiej zaczęły jeździć nowoczesne tramwaje, codziennie brakuje prądu w trakcji. Dlatego tramwaje często zatrzymują się na 10 minut i czekają, aż prąd powróci do sieci. Tym razem skutek braku prądu był tragiczny.

 

W najbliższym czasie do Wrocławia mają przyjechać eksperci z fabryki Škody, którzy mieli ocenić (po wtorkowym wypadku) czy tramwaj ma jechać na naprawę do Pilzna, czy ma być naprawiany na miejscu we Wrocławiu. Po piątkowych wydarzeniach, można się spodziewać, że eksperci zdecydują iż oba tramwaje pojadą do Czech. Dzięki temu nie stracą one gwarancji producenta, a naprawa zostanie wykonana z środków ubezpieczyciela.

 

  • Galeria
  • 20111104__01
  • 20111104__02
  • 20111104__05
  • 20111104__09
  • 20111104__11
  • 20111104__14
  • 20111104__16
  • 20111104__19
  • 20111104__21
  • 20111104__23
  • 20111104__25
  • 20111104__29
  • 20111104__30
  • 20111104__31
  • 20111104__32
  • 20111104__33
  • 20111104__35
  • 20111104__36
  • 20111104__39
  • 20111104__40
  • 20111104__41
  • 20111104__42
  • 20111104__43
  • 20111104__44
  • 20111104__45
  • 20111104__46