Z pasją o komunikacji!

W ostatnich latach prowadzano prace restauratorskie przy zabytkowych wrocławskich tramwajach, autobusy czekały na swoją kolej.

 

Przeprowadzono remont m.in. w tramwaju Konstal 102Na z 1972 r., który należy do Klubu Sympatyków Transportu Miejskiego (remont w latach 2014–2018) czy wagonie Linke-Hofmann Standard „Juliusz” z 1929 r. Towarzystwa Miłośników Wrocławia (prace w 2019 r.). Natomiast autobusy jak dotąd były jakby na dalszym planie. Pewną zmianę przyniósł remont Jelcza 080 z 1980 r., który znajduje się w zbiorach KSTM-u. Rozłożone na trzy etapy prace przypadły na lata 2019–2020, po czym pojazd z stanie przywróconym do oryginału zaprezentowano podczas kilku wydarzeń. Ostatnie miesiące to jednak niezwykła intensyfikacja remontów wrocławskich zabytkowych autobusów. Klub Sympatyków Transportu Miejskiego realizuje obecnie prace przy aż czterech zabytkowych autobusach: „Fredrusiu”, czyli Jelczu 272 MEX w wersji cabrio z 1972/74 r., przyczepie pasażerskiej Jelcz P-080 z 1980 r., Jelczu PR110 z 1987 r. oraz Ikarusie 280.70E z 1995 r. Dwa pierwsze pojazdy jeszcze przed końcem roku będą w pełni gotowe i wyjadą na ulice Wrocławia.

 

Stan „Fredrusia” przed rozpoczęciem remontu

 

Uszkodzone poszycie w tylnej części autobusu „Fredruś” przed rozpoczęciem remontu 

 

W przypadku „Fredrusia” KSTM realizuje prace na zlecenie Gminy Wrocław, która jest właścicielem pojazdu. Obecnie działania skupiają się na nadwoziu, ponieważ podwozie wraz z silnikiem zostało wyremontowane już w ubiegłym roku (od września do grudnia), dzięki czemu stało się samojezdne, to znaczy jest w stanie poruszać się w oparciu o pracę zregenerowanego silnika. W ostatnim czasie prace przy „Fredrusiu” polegały m.in. na wymianie skorodowanych elementów konstrukcji nadwozia, przywróceniu drzwi kierowcy, naprawie drzwi pasażerskich, odtworzeniu kufrów, naprawie wytłaczanych blach narożnych części poszycia i nadkoli. Równolegle przygotowywane są elementy wykończeniowe i te, które pojawią się we wnętrzu. Wyremontowano już siedziska i oparcia foteli pasażerskich, wykorzystując dermę w kolorach ciemno- i jasnobrązowym. Zakupiono właściwe listwy ozdobne, rynienki, brakujące elementy pulpitu, klamkę. Celem jest przywrócenie jak największej liczby elementów charakterystycznych dla oryginalnych „ogórków” z tym zastrzeżeniem, że mamy do czynienia z autobusem miejskim przebudowanym na turystyczny, pozbawionym dachu, stąd nie trzeba przywracać m.in. karniszy na firanki i większości wieszaków na ubrania. Podczas wspomnianej przebudowy, przypadającej na 1974 r., pojazd z 1972 r. reprezentujący typ 272MEX został częściowo upodobniony do wersji podmiejskiej, czyli Jelcza 043, ale nie we wszystkich aspektach. Przykładowo drzwi wejściowe były ręczne, ale schody wewnątrz szerokie, jak w autobusach miejskich, które posiadały dzielone drzwi automatyczne. Podczas remontu autobusowi nadawane są cechy Jelcza 043, by stylistyka pojazdu była konsekwentna. Stąd schody zostały teraz zwężone i pojawiła się charakterystyczna wykrzywiona ścianka, zapewniająca dodatkowe miejsce na nogi dla pasażerów siedzących zaraz za wejściem. W ostatnim dniu kwietnia miało miejsce ważne wydarzenie, czyli osadzenie wyremontowanej konstrukcji nadwozia na ramie podwozia. W najbliższym czasie wykonane zostanie nowe poszycie ścian bocznych, a w następnej kolejności rozpocznie się lakierowanie i odtwarzanie wnętrza.

 

Autobus „Fredruś” – osadzanie wyremontowanej konstrukcji nadwozia na ramie podwozia

 

Siedziska i oparcia z autobusu „Fredruś” po powrocie od tapicera

 

Prace przy drzwiach wejściowych do „Fredrusia” – schodom nadano kształt typowy dla Jelczy 043

 

Przednia część „Fredrusia” z przywróconymi drzwiami kierowcy

 

Odtwarzanie kufrów w dolnej części nadwozia „Fredrusia”

 

Przyczepa Jelcz P-080 to jedyny zachowany tego typu pojazd. Została wyprodukowana w 1980 r., jednak nigdy nie służyła do przewozu pasażerów. Przez pierwsze dwa lata stała nieukończona w Jelczańskich Zakładach Samochodowych, aby w 1982 r. opuścić je jako mobilny ambulans RTG. W tej funkcji służyła do początku lat 90. XX w. Obecnie należy do Klubu Sympatyków Transportu Miejskiego i jest remontowana dzięki dotacji Gminy Wrocław jako kontynuacja prac przy autobusie Jelcz 080 (razem stanowią unikatowy zestaw). Przyczepa została już rozebrana i trwa remont konstrukcji nadwozia, które jest silnie skorodowane. Szczególnie dużo pracy wymagały narożniki. W tych miejscach trzeba będzie też wymienić oblachowanie. Na szczęście specjalnie tłoczone elementy znajdują się w zbiorach stowarzyszenia. Oprócz wymiany skorodowanych elementów kratownicy i blach poszycia należy dodatkowo usunąć nadbudówkę po aparacie RTG na dachu przyczepy. Po wykonaniu tych prac oraz po lakierowaniu odpowiadającym wzorowi autobusu Jelcz 080 nastąpi odtworzenie relatywnie nieskomplikowanej instalacji elektrycznej oraz wnętrza.

 

Załadunek przyczepy Jelcz P-080 na lawetę w celu przewiezienia do zakładu, który będzie przeprowadzał specjalistyczne prace remontowe

 

Przyczepa pasażerska Jelcz P-080 na lawecie

 

Rozebrana przyczepa Jelcz P-080 podczas wymiany skorodowanych elementów konstrukcji

 

Prace przy pozostałych dwóch autobusach realizowane są bez dotacji, bazując na środkach własnych Klubu, wpłatach sponsorów i darowiznach, a przede wszystkim pracy członków stowarzyszenia. Kompleksowy remont przechodzi należący do Klubu przegubowy Ikarus 280.70E, ostatni wrocławski pojazd tej marki, którego eksploatacja w ramach MPK Wrocław zakończyła się w 2014 r. Obecnie sfinalizowano prace przy konstrukcji pierwszego członu. Wszystkie skorodowane fragmenty zostały wymienione, przywrócono oryginalny kształt schodów, naprawiono lub wymieniono kilka ważnych elementów przegubu, a następnie całość pokryto farbą podkładową. W najbliższym czasie podobny zakres prac obejmie drugi człon. Planuje się przywrócić autobusowi oryginalne kremowo-wiśniowe barwy. Z kolei w przypadku Jelcza PR110 zakres remontu obejmuje odtworzenie oryginalnej przedniej i tylnej ściany, wymianę skorodowanych elementów konstrukcji schodów i nadkoli oraz lakierowanie i prace we wnętrzu, przy czym dwa ostatnie aspekty dopiero będą realizowane, zapewne w drugiej połowie roku.

 

Wnętrze Ikarusa 280.70E po zakończeniu wymiany skorodowanych elementów konstrukcji

 

Ikarus 280.70E podczas wymiany skorodowanego oblachowania

 

Przywrócone do stanu pierwotnego schody w Ikarusie 280.70E

 

Pierwszy człon Ikarusa 280.70E po pokryciu farbą podkładową

 

Jeśli wszystkie prace będą przebiegać zgodnie z planem, Wrocław do końca 2021 r. wzbogaci się przynajmniej o dwa w pełni sprawne zabytkowe autobusy, a być może nawet o cztery!

Raport specjalny: Zmiany w komunikacji miejskiej
Raport specjalny: #TORYwolucja

Remonty zabytkowych wrocławskich autobusów