Z pasją o komunikacji!

We wrześniu miała miejsce premiera unikatowego tramwaju Maximum z 1901 r. po jego kompleksowej odbudowie. Uczestniczył wówczas w paradzie tramwajów, a potem kursował po mieście.

 

Wielu wrocławian nie miało jednak zapewne okazji, by ten niezwykle cenny wagon zobaczyć, a tym bardziej dokładniej mu się przyjrzeć. Taka możliwość będzie w niedzielę 7 listopada 2021 r. na terenie Zajezdni Popowice. Co więcej, ujrzeć będzie można nie tylko sam tramwaj, ale w zasadzie scenę jak z początku XX wieku. W wydarzeniu będą bowiem uczestniczyli także rekonstruktorzy w strojach z epoki. Organizator, Klub Sympatyków Transportu Miejskiego, zaprasza na zajezdnię przy ul. Legnickiej 65 od godz. 14:30.

 

Tramwaj Maximum to absolutny unikat, jedyny taki wagon zachowany w Polsce i jeden z nielicznych na świecie. Wartość pojazdu wynika z tego, że czteroosiowe wagony z początku XX w. są niezwykłą rzadkością na skalę światową. W Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych można spotkać jedynie pojedyncze egzemplarze. Do tej pory tylko Berlin może pochwalić się trzema eksponatami obrazującymi różne stopnie modernizacji wagonów tego typu: od początków eksploatacji po przebudowy z okresu międzywojennego. Wrocław ma to szczęście, że w swej historii również posiadał podobne wagony oraz że możliwa była rekonstrukcja chociaż jednego z nich. Tramwaj został poddany pieczołowitej restauracji i obecnie wygląda dokładnie tak jak w początkach eksploatacji, czyli w pierwszych latach XX w.

 

Odbudowa tramwaju Maximum to projekt w Polsce nowatorski, to pierwsza tak kompleksowa odbudowa czteroosiowego wagonu o konstrukcji drewnianej. Prace na zlecenie Gminy Wrocław koordynował Klub Sympatyków Transportu Miejskiego. Dbałość o szczegóły oraz wierność historyczna stanowiły główną oś projektu. Zebrany materiał ikonograficzny pozwolił na odtworzenie wcześniej nieznanych detali. Największe wrażenie z pewnością wywołują elementy dekoracyjne, jak choćby subtelna ornamentyka roślinna czy też liternictwo na burtach. Również odtworzone wnętrze przedziału pasażerskiego – boazeria z elementami mahoniu, zasłonki w oknach, kinkiety w formie kwiatów – pokazuje niezwykłą elegancję dawnych wrocławskich tramwajów.

 

W godz. 14:30–15:00 wagon Maximum będzie stał przed zabytkowymi halami Zajezdni Popowice i czekał na wrocławian, chcących go obejrzeć i zrobić zdjęcie. W tramwaju i w jego otoczeniu będzie można ujrzeć rekonstruktorów, dzięki czemu całość będzie wyglądać niczym na początku XX w. Trzeba bowiem pamiętać, że sama Zajezdnia Popowice także została wzniesiona w latach 1900-1901. Niezwykle istotne w kontekście tramwajów Maximum jest to, że wagony te w praktyce powstawały właśnie na tej zajezdni z podzespołów przygotowanych przez różnych producentów. Sama zajezdnia została wybudowana w związku z elektryfikacją linii tramwajów konnych należących do Breslauer Straßen-Eisenbahn-Gesellschaft, czyli Wrocławskiego Towarzystwa Kolei Ulicznej, najstarszego przedsiębiorstwa tramwajowego we Wrocławiu. Dotychczasowe zajezdnie tramwajów konnych nie nadawały się do eksploatacji przez wozy elektryczne. Trzeba by je było wyposażyć w sieć trakcyjną, dużą część powierzchni zajmowały stajnie dla koni, poza tym – w związku z rozwojem przestrzennym miasta – znalazły się praktycznie w jego centrum. Stąd decyzja o budowie nowych obiektów, w tym Zajezdni Popowice. Na potrzeby elektryfikacji zakupiono także nowe tramwaje, w tym czteroosiowe wozy typu Maximum. Co także ważne, zakończona właśnie odbudowa tramwaju Maximum odbywała się właśnie w Zajezdni Popowice. Historia więc zatoczyła koło – wagon Maximum wrócił zatem do miejsca, w którym powstał, by teraz – równo 120 lat później – narodzić się powtórnie.

 

Po postoju przed halami zajezdni tramwaj wykona trzy kursy na trasie Zajezdnia Popowice – Pilczyce. Odjazdy z Zajezdni Popowice, a tylko tu będzie można wsiąść, o godz. 15:00, 15:40 i 16:20. Warunkiem, by przejechać się tramwajem, będzie stawienie się w stroju pasującym do epoki, czyli odpowiadającym pierwszej połowie XX w. Chodzi o to, by przez cały czas trwania imprezy tramwaj Maximum wraz z pasażerami wyglądał niczym w pierwszych latach kursowania po Wrocławiu. Pozostałe osoby organizatorzy zapraszają z aparatami na trasę przejazdu. Podczas wydarzenia będzie także rozdawana publikacja dotycząca elektryfikacji linii tramwajów konnych we Wrocławiu i wagonów Maximum.

Raport specjalny: Zmiany w komunikacji miejskiej
Raport specjalny: #TORYwolucja

Niedziela z Maximumem na Zajezdni Popowice