MPK News
Z pasją o komunikacji!

To ostatnie dni torowiska na ulicy Dyrekcyjnej. Oto jak Miłośnicy i zwykli wrocławianie pożegnali je razem z zabytkowymi tramwajami.

Na terenie starego Dworca Autobusowego powstaje ogromna galeria handlowa Wroclavia. W ramach budowy inwestor przebuduje także ulicę Dyrekcyjną. Niestety na nową Dyrekcyjną nie wrócą już tory tramwajowe. Dlatego Klub Miłośników Transportu Zbiorowego przy Towarzystwie Miłośników Wrocławia i Klub Sympatyków Transportu Miejskiego zorganizowali przy współpracy z MPK Wrocław ostatni, pożegnalny przejazd po tym torowisku. Warto zaznaczyć, że od dawna we Wrocławiu nie było imprezy miłośniczej o takiej skali.

Wszyscy chętni mieli możliwość wyboru pojazdu (i przy okazji trasy) jakim będą się poruszać w czasie trwania nocki (ENusia, Mikołaj albo klasyczna "stopiątka"). Co kto lubi. A więc, jak wyglądała impreza?

Wszystkie tramwaje wyruszyły punktualnie o 21:59 z Placu Teatralnego. Frekwencja dopisała. Na początku imprezy stawiło się około 40 osób w każdym wieku. Dzieci, młodzi, dorośli, po prostu każdy.

No to jedziemy! Kierunek: Biskupin i Sępolno! Około godziny 22:30 ENusia pierwsza zameldowała się na Biskupinie. I wtedy zaczęła się sesja fotograficzna z Moderusem Beta. Przy okazji bardzo pozdrawiamy Pana Motorniczego z Moderusa! Po kilku chwilach dojechał Mikołaj. Około godziny 23 dotarliśmy do zamkniętej Zajezdni Dąbie. Zaraz także dołączyła do nas "stopiątka". Wtedy zrobiło się bardzo nostalgicznie. Zabytkowe Konstale 4N stały razem przy zamkniętej bramie wjazdowej, a przed nimi mniej zabytkowy, ale też leciwy Konstal 105Na.

Po sentymentalnej sesji zdjęciowej na Dąbiu Mikołaj i ENusia udali się na ulicę Dyrekcyjną. Tramwaje wjechały od innej strony: ENusia od strony ulicy Pułaskiego, a Mikołaj od ulicy Ślężnej. Po fotostopie i mnóstwie zdjęć musieliśmy zawrócić. Mikołaj pojechał w kierunku centrum. ENusia miała zawrócić tuż przy Zajezdni Gaj. Pojawił się mały problem. Wykolejenie! Ale mimo wszystko #1444 wrócił na tory i impreza toczyła się dalej. Niebieski Konstal 4N1 pojechał na Księże Małe przez ulicę Kościuszki. Po tej wizycie ENusia zjechała do zajezdni.

Na sam koniec imprezy dwa tramwaje i ostatni uczestnicy pojechali po najnowszej trasie tramwajowej - na Kozanów i Stadion Miejski. Krańcówka przy ulicy Królewieckiej była przedostatnim przystankiem i miejscem na zdjęcia. Ostatnie zatrzymanie to most tramwajowy nad Ślęzą, a potem powrót do zajezdni V.

Historyczne tramwaje - czy nie mają one swojej duszy? Uśmiechy na twarzy przechodniów, zdjęcia robione przez turystów, czy zwykłe pozdrowienie przez pieszego. Chyba to świadczy o jednym - chcemy takich zabytków i więcej imprez miłośniczych.

 

  • Galeria

>> ZDJĘCIA ZNAJDUJĄ SIĘ W GALERII TEMATYCZNEJ <<


 

  • Film